Wybrane Posty

Co ciekawi mnie w muzyce? Zastanawialiście się kiedyś jakie czynniki powodują, że lubicie jakiś utwór? Dlaczego jest tak, że po pierwszym przesłuchaniu jakiejś piosenki jesteście w stanie zachwycić sie nią? W moim...

Czytaj dalej

Herbata - co i jak Herbata jest napojem, który towarzyszy nam na co dzień. Niewiele jest jednak osób, które przywiązują wagę do tego co i jak piją. Kupujemy ekspresówki, herbatki smakowe, czy też ziołowe. Kiedyś...

Czytaj dalej

Tortilla ziemniaczana z dodatkami Niedawno znalazłem przepis na tortillę ziemniaczaną i zainspirowało mnie to do poeksperymentowania. Jako, że samą tortillę robi się mniej więcej tak samo - ekperyment dotyczył tego, co na nią...

Czytaj dalej

Jestem jak Fin, czyli słowo o języku angielskim Języka angielskiego uczę się od wielu lat. W dzisiejszych czasach jego znajomość jest bezdyskusyjnie przydatna, a często wręcz wymagana. Większość młodych Polaków uczy lub uczyła się tego...

Czytaj dalej

Język (nie do końca) rozpoznawalny W poniedziałek, 15 września 2008 roku, zakończyłem oficjalnie pisanie pracy magisterskiej i złożyłem ją w dziekanacie. Jako, że nie wszyscy wiedzą o czym pisałem, postaram się przedstawić...

Czytaj dalej

„Dzień Bloga” po mojemu

Posted by EChO | Posted in Osobiste | Posted on 31-08-2008

Tagi: , , , ,

4

Mając jesz­cze kil­ka­na­ście minut do końca Dnia Bloga, pozwolę sobie opi­sać kilka blo­gów, które czy­tam regu­lar­nie (przez RSS i nie tylko), a które nie doty­czą branży kom­pu­te­ro­wej ani inter­ne­to­wej. Są to blogi, na któ­rych każdy wpis czyta się z przy­jem­no­ścią i czeka się z nie­cier­pli­wo­ścią na następny. Nie peł­nią one roli dostar­czy­cieli niu­sów czy też porad z kon­kret­nej dzie­dziny, a przed­sta­wiają pewne pro­blemy z punktu widze­nia autora. Cho­ciaż nie znam oso­bi­ście (ani nawet inter­ne­towo) tych ludzi — cenię ich za inte­li­gen­cję, otwar­tość i spo­sób wyra­ża­nia wła­snych myśli. Czy­ta­jąc każdy kolejny wpis mogę się odprę­żyć i prze­czy­tać go powoli i w spo­koju. Wtedy dociera do mnie to, co ma dotrzeć i pobu­dzić moje szare komórki do działania.

Nie będę do końca prze­strze­gał reguł Dnia Bloga — przed­sta­wię krótko tylko 4 blogi, które w 100% zali­czają się do kate­go­rii opi­sa­nej powy­żej, a jed­no­cze­śnie nie są blo­gami pisa­nymi przez moich przy­ja­ciół. Żeby nie było — porzą­dek jest alfa­be­tyczny ;-)

Auto­ma­ciej — racjo­na­li­sta i scep­tyk, muzyk i pro­gra­mi­sta. Maciek jest cie­ka­wym czło­wie­kiem o sze­ro­kich zain­te­re­so­wa­niach i otwar­tym umy­śle. Dość bli­ski mi w poglą­dach, a także w muzycz­nych fascynacjach.

Docendo disci­mus — blog angli­sty, dla któ­rego praca z mło­dzieżą jest powo­ła­niem, rado­ścią, a jed­no­cze­śnie nie zabiera mu całego życia. Wpisy o szkole pełne są cie­pła, a nie­szkolne zwra­cają uwagę na wiele idio­ty­zmów zarówno w naszym kraju jak i na świecie.

Lanooz — młoda dziew­czyna, pocho­dząca z Wiet­namu, a miesz­ka­jąca i ucząca się w Pol­sce. Jej doj­rzałe podej­ście do świata zostało zauwa­żona już przez wielu innych zna­nych mi blog­ge­rów. Tra­fi­łem tu zresztą wła­śnie dzięki jed­nej takiej reko­men­da­cji :-) . Róż­no­rodne wpisy, tak jak i sze­ro­kie zain­te­re­so­wa­nia Lan, nigdy nie pozwa­lają mi się nudzić na jej blogu.

Wal­purg — blog poli­tyczny czło­wieka, który nie boi się otwar­cie kry­ty­ko­wać tego co jest nie­do­rzeczne w pol­skiej poli­tyce. Cie­kawe spoj­rze­nie na świat, a do tego libe­ralne poglądy — podobne do moich :-)

Cho­ciaż nie znam Was — dzię­kuję za to, że jeste­ście i dostar­cza­cie mi pobu­dza­czy dla moich sza­rych komó­rek :-)

Informacjoholizm

Posted by EChO | Posted in Osobiste | Posted on 21-08-2008

Tagi: , ,

6

Zasta­na­wia­li­ście się kie­dyś, czy jeste­ście uza­leż­nieni od kom­pu­tera? Albo od Inter­netu? Ja się nie­dawno zasta­na­wia­łem. Od kom­pu­tera już nie raz odpo­czy­wa­łem (o ile mogłem). Jego brak przez pierw­sze kilka dni mi zupeł­nie nie prze­szka­dza. Potem, zazwy­czaj gdy tro­chę się nudzę, mam ochotę zoba­czyć co tam sły­chać w świe­cie i korzy­stam z Inter­netu w tele­fo­nie. Czyli mógł­bym powie­dzieć, że bar­dziej jestem uza­leż­niony od Inter­netu niż od kom­pu­tera. Ale to by była tylko czę­ściowa prawda. To, czego naj­bar­dziej mi bra­kuje, gdy nie mam dostępu do kom­pu­tera czy też tele­fonu, to infor­ma­cje. Takim źródłem infor­ma­cji może być tele­wi­zja, tele­ga­zeta, a w osta­tecz­no­ści prasa papie­rowa. Po kilku dniach odpo­czynku zawsze naj­bar­dziej bra­kuje mi niu­sów — co się wyda­rzyło w kraju, na świe­cie, w branży… to jest wła­śnie naj­więk­szy nar­ko­tyk. Czy jestem infor­ma­cjo­ho­li­kiem? :-)

Kolejne zmiany i przenosiny

Posted by EChO | Posted in Osobiste | Posted on 13-08-2008

Tagi: ,

1

Nie­dawno pisa­łem post o zmia­nach na blogu, teraz kolejny podobny wpis. Sporo pla­nów się zmie­niło, nie­które prze­stały mieć sens, a inne mnie prze­ro­sły. Przede wszyst­kim opóź­ni­łem pracę nad magi­sterką. Czę­ściowo ze złego roz­pla­no­wa­nia zadań, czę­ściowo z nie­do­ce­nie­nia trud­no­ści przy tym pro­jek­cie. Sporo też było w tym mojego leni­stwa. Teraz jed­nak jestem już pod koniec pracy — zostało mi to co naj­cie­kaw­sze, czyli bada­nia i wnio­ski. A żeby nie poświę­cać się tylko pracy, posta­no­wi­łem zro­bić coś cie­ka­wego z blogiem.

Pau­lina wyprze­dziła mnie i zmie­niła plat­formę blo­gową na Word­Pressa, przy oka­zji prze­ra­bia­jąc całą swoją stronę domową na tym wła­śnie sil­niku. Ja zro­bi­łem podob­nie. Od teraz mój blog ma nowy adres http://blog.blazejczak.eu, podob­nie jak moja strona domowa — na wła­snej dome­nie blazejczak.eu. Poprzedni blog nie bedzie aktu­ali­zo­wany, ale nie będzie jesz­cze przez jakiś czas kaso­wany. Prze­nie­sie­nie bloga na plat­formę, którą mogę cał­ko­wi­cie kon­tro­lo­wać, jest pierw­szym kro­kiem w pracy nad zmianą jako­ści mojego miej­sca w sieci. Domenę muszę w końcu jakoś sen­sow­nie zago­spo­da­ro­wać i powoli roz­wi­jać. Następna w kolejce będzie moja strona domowa, którą dopa­suję wyglą­dem do bloga i roz­bu­duję o nowe pomy­sły. Po obro­nie trzeba się jakoś poka­zać w sieci na nowo, prawda? :-)

Majówka w Kołobrzegu

Posted by EChO | Posted in Osobiste | Posted on 07-05-2008

Tagi:

1

2471927100 7bf712b72e m
Fon­tanna w Koło­brzegu
Ori­gi­nally uplo­aded by echo­lvd.

Żeby odsap­nąć od pisa­nia pracy (albo zadrę­cza­nia się, że się nie mogę zebrać do pracy), pierw­sze dni maja spę­dzi­łem z rodzinką w Koło­brzegu. Tro­chę bycze­nia się, tro­chę spa­ce­rów i testo­wa­nie nowego ste­row­nika do apa­ratu w moim tele­fo­nie ;-) To jest wła­śnie próbka jego moż­li­wo­ści. Nie jest to rewe­la­cyj­nie ska­dro­wane uję­cie, ale podo­bają mi się kolory, jakie mogłem uzy­skać. Inna sprawa, że foto­gra­fo­wany obiekt jest też piękny — jedna ze star­szych fon­tann w cen­trum Koło­brzegu. Pamię­tam ją odkąd żyję i po reno­wa­cji wygląda naprawdę świet­nie. Zapra­szam do Koło­brzegu :-)