Eksperymenty z kurczakiem
Posted by EChO | Posted in Kulinaria | Posted on 28-02-2009
Tagi: kurczak, smakołyki
0

Dzisiejsze danie
Pierś z kurczaka to taka uniwersalna bestia, z którą można robić cuda. Wystarczy pokroić ją w kostkę, wrzucić na patelnię, a potem — eksperymentować z dodatkami. Można zrobić z tego danie na ostro, łagodnie, a nawet na słodko. Dzisiaj właśnie eksperymentowałem z kilkoma dodatkami.
Zacząłem od podsmażenia pokrojonych piersi na oliwie. Gdy mięsko ścięło się z obu stron, dodałem czarny pieprz, przyprawę typu „Warzywko” (zamiast soli) i trochę posiekanego czosnku. Potem dorzuciłem pokrojoną w krótkie paski świeżą paprykę czerwoną i po kilku minutach smażenia dolałem trochę wody, żeby wszystko zaczęło się dusić. W międzyczasie na drugiej patelni podsmażyłem migdały w płatkach. Gdy się już zarumieniły — dodałem je do potrawy. To był właśnie ten pierwszy eksperyment — na szczęście komponuje się to całkiem dobrze
Drugim eksperymentem było dodanie rozmarynu. Podczas gdy mięsko się dusiło, przygotowałem sos pomidorowy z resztek innych sosów. Głównym składnikiem był wynalazek pod tytułem „sos do potraw z woka” (słodko-pikantny), do tego trochę najlepszego pikantnego keczupu z Włocławka, no i odrobina bardzo pikantnego sosu sambal oelek. Dosypałem do tego trochę papryki w proszku i dokładnie wymieszałem z odrobiną gorącej wody. Tak przygotowany sos wlałem na patelnię do duszącego się eksperymentu. Chyba już czas ugotować ryż
Gdy potrawa została już całkiem uduszona, a ryż właśnie doszedł, nastąpiło zwieńczenie eksperymentu za pomocą wyłożenia owego ryżu na talerz i polania go zawartością patelni.

Eksperyment z bliska
Eksperyment udany! Dzisiejszy obiad zjadłem ze smakiem, popijając piwkiem.


