Wybrane Posty

Co ciekawi mnie w muzyce? Zastanawialiście się kiedyś jakie czynniki powodują, że lubicie jakiś utwór? Dlaczego jest tak, że po pierwszym przesłuchaniu jakiejś piosenki jesteście w stanie zachwycić sie nią? W moim...

Czytaj dalej

Herbata - co i jak Herbata jest napojem, który towarzyszy nam na co dzień. Niewiele jest jednak osób, które przywiązują wagę do tego co i jak piją. Kupujemy ekspresówki, herbatki smakowe, czy też ziołowe. Kiedyś...

Czytaj dalej

Tortilla ziemniaczana z dodatkami Niedawno znalazłem przepis na tortillę ziemniaczaną i zainspirowało mnie to do poeksperymentowania. Jako, że samą tortillę robi się mniej więcej tak samo - ekperyment dotyczył tego, co na nią...

Czytaj dalej

Jestem jak Fin, czyli słowo o języku angielskim Języka angielskiego uczę się od wielu lat. W dzisiejszych czasach jego znajomość jest bezdyskusyjnie przydatna, a często wręcz wymagana. Większość młodych Polaków uczy lub uczyła się tego...

Czytaj dalej

Język (nie do końca) rozpoznawalny W poniedziałek, 15 września 2008 roku, zakończyłem oficjalnie pisanie pracy magisterskiej i złożyłem ją w dziekanacie. Jako, że nie wszyscy wiedzą o czym pisałem, postaram się przedstawić...

Czytaj dalej

Errata do artykułu o herbacie

Napisał EChO w kategorii Kulinaria, 16 paź 2007 roku

Tagi: , ,

2

Pisząc nie­dawno arty­kuł o parze­niu her­baty, w jed­nym przy­padku zbyt­nio zge­ne­ra­li­zo­wa­łem. Opi­su­jąc czer­woną her­batę, wsa­dzi­łem pu-erh i oolonga do jed­nego worka, a to jest błąd. Te dwa rodzaje mocno się od sie­bie róż­nią, cho­ciaż ich zapa­rza­nie jest bar­dzo podobne. Błąd ten jest już napra­wiony w rze­czo­nym arty­kule, a żeby nie szu­kać za dużo — wkle­jam tutaj dodany fragment.

Her­bata czer­wona (oolong) — kie­dyś dość popu­larna w Pol­sce, teraz rza­dziej dostępna. Ten rodzaj jest krótko fer­men­to­wany, dodat­kowo przed fer­men­ta­cją listki są umiesz­czane w wikli­no­wym koszu i potrzą­sane tak, żeby dopro­wa­dzić do otar­cia ich brze­gów.
Ten rodzaj her­baty parzymy ok. 5 minut w tem­pe­ra­tu­rze 90-95C, sypiąc 1 łyżeczkę liści na filiżankę.

Podziel siÄ™:
  • Wykop
  • Digg
  • Twitter
  • Facebook
  • FriendFeed
  • del.icio.us
  • Google Bookmarks
  • email
  • PDF
  • RSS

Komentarzy (2)

Nawet nie wie­dzia­łam, ze tak bar­dzo lubisz her­bate braciszku…

Megan:)

Pozwo­li­łem sobie opu­bli­ko­wać ten inte­re­su­jący arty­kuł na swo­jej stro­nie:
http://www.czarherbaty.pl/content/view/162/1/, zakła­da­jąc że nie będzie Pan miał nic prze­ciw temu. Gdyby było ina­czej pro­szę o info na e-mail’a

Napisz komentarz