Wybrane Posty

Co ciekawi mnie w muzyce? Zastanawialiście się kiedyś jakie czynniki powodują, że lubicie jakiś utwór? Dlaczego jest tak, że po pierwszym przesłuchaniu jakiejś piosenki jesteście w stanie zachwycić sie nią? W moim...

Czytaj dalej

Herbata - co i jak Herbata jest napojem, który towarzyszy nam na co dzień. Niewiele jest jednak osób, które przywiązują wagę do tego co i jak piją. Kupujemy ekspresówki, herbatki smakowe, czy też ziołowe. Kiedyś...

Czytaj dalej

Tortilla ziemniaczana z dodatkami Niedawno znalazłem przepis na tortillę ziemniaczaną i zainspirowało mnie to do poeksperymentowania. Jako, że samą tortillę robi się mniej więcej tak samo - ekperyment dotyczył tego, co na nią...

Czytaj dalej

Jestem jak Fin, czyli słowo o języku angielskim Języka angielskiego uczę się od wielu lat. W dzisiejszych czasach jego znajomość jest bezdyskusyjnie przydatna, a często wręcz wymagana. Większość młodych Polaków uczy lub uczyła się tego...

Czytaj dalej

Język (nie do końca) rozpoznawalny W poniedziałek, 15 września 2008 roku, zakończyłem oficjalnie pisanie pracy magisterskiej i złożyłem ją w dziekanacie. Jako, że nie wszyscy wiedzą o czym pisałem, postaram się przedstawić...

Czytaj dalej

CoreEditor

Napisał EChO w kategorii Technologia, 12 kwi 2006 roku

Tagi:

0

Na pewno część z czy­tel­ni­ków tego bloga koja­rzy dar­mowy edy­tor HTMLa o nazwie EdHTML. Jego auto­rem jest Bin­boy — świetny szczy­cień­ski pro­gra­mi­sta. Pro­gram ten aż do wer­sji 5.0 był dar­mowy. Edek od wer­sji 6.0 miał być napi­sany od zera. I fak­tycz­nie — został napi­sany od początku, zostało doda­nych mnó­stwo ficzer­sów, a pro­gram jest na bie­żąco roz­wi­jany. Pro­gram jed­nak zmie­nił nazwę i został prze­jęty przez pewną firmę. Nazywa się teraz Core­Edi­tor. Z edy­tora HTMLa stał się peł­no­praw­nym edy­to­rem pro­gra­mi­stycz­nym. Jego wielką zaletą jest moż­li­wość pisa­nia skryp­tów, makr czy nawet plu­gi­nów do pro­gramu, które roz­sze­rzają go prak­tycz­nie w nie­skoń­czo­ność. Mia­łem przy­jem­ność poznać Bin­boya, a nawet miesz­kać z nim w jed­nym pokoju w aka­de­miku. Teraz zaj­muję się tłu­ma­cze­niem nowej wer­sji CE na język angiel­ski. A może uda mi się zostać sta­łym współ­pra­cow­ni­kiem tej firmy? :-)

Strona Core­Edi­tora

Podziel się:
  • Wykop
  • Digg
  • Twitter
  • Facebook
  • FriendFeed
  • del.icio.us
  • Google Bookmarks
  • email
  • PDF
  • RSS

Napisz komentarz